Metoda 60-60-30
261
post-template-default,single,single-post,postid-261,single-format-standard,bridge-core-1.0.6,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-theme-ver-18.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

Metoda 60-60-30

Metoda 60-60-30

Dzisiaj mam dla Ciebie coś specjalnego – nie publikowałem tego wcześniej bo musiałem przetestować na sobie… i jestem po prostu zachwycony rezultatem. Jakiś czas temu w tekście Efekt Motyla poruszyłem bardzo ważną sprawę, a mianowicie jak organizować swój czas i skupienie, żeby kończyć to co zacząłeś, a nie że zaczynasz coś robić, a 5 minut później coś ukradło Twoją uwagę i robisz już coś innego – potem znowu zaczynasz i znów robisz coś innego… mijają 3 dni a Ty dalej jesteś w lesie.

Znasz to uczucie? Ja znam je zbyt dobrze (a raczej znałem!).

Dlatego dzisiaj potężna technika, której nauczyłem się od gościa który nazywa się Eben Pagan i która w ostatnim czasie dramatycznie odmieniła moje życie – po prostu gdy wykonuje jakąś rzecz, to nie dość że zabiera mi ona mniej czasu, to robię ją bardziej efektywnie i mam więcej czasu wolnego.

Jeżeli przeliczysz sobie każdą minutę Twojego życia i pracy na złotówki, to ta technika zaoszczędzi Ci miliardy.

Oto technika 60-60-30

Pierwsze co musisz zrobić to załatwić sobie mini timer (jaki możesz kupić nawet za 5zł) – po co? Bo ta technika to praca nad daną rzeczą wg ściśle mierzonych odstępów czasu. I wiesz co, kiedyś myślałem że jak miałbym robić wszystko z zegarkiem w ręku, to chyba bym oszalał – „przecież to nie jest życie tylko niewolnictwo!”… i wiesz co? Po spróbowaniu tej metody zobaczyłem jak bardzo się myliłem! Teraz nie oddałbym mojego timera za nic na świecie.

Okej, więc skoro masz już timer to już mówię o co w tym wszystkim chodzi i co oznacza 60-60-30:

Efektywna praca i wykonywanie czynności polega na pojedynczym i bezwarunkowym skupieniu się na czymś, poprzez długie, NIEPRZERWANE bloki czasu.

Więc jeżeli masz jakąś czynność do wykonania, to oto co robisz:

Dzielisz swoją pracę na 3 bloki: 60 minut pracy, 60 minut pracy i 30 minuty odpoczynku . Dodatkowo każde 60 minut pracy dzielisz na jeszcze dwie części: 50 minut pracy i 10 minut odpoczynku. Czyli w efekcie pracujesz 2x po 50 minut i odpoczywasz 50 minut.

Jak pisałem w Efekcie Motyla, nasze życie składa się z rytmu – jednym z nich jest to, że w ciągu dnia raz nam energia rośnie, a raz opada – dlatego trzeba zaspokoić obydwie te sfery.

60-60-30 to nie przypadkowe liczby – jest to najbardziej optymalna sekwencja łącząca wszystkie inne nasze rytmy jakie się odbywają w ciągu dnia (i choć nie jestem w stanie ich przytoczyć, bo to nie ja stworzyłem tą technikę, to ufam Ebenowi że jest to rzeczywiście najbardziej optymalna sekwencja – tak czy owak działa świetnie).

Więc gdy coś robisz, to włączasz timer: 50 minut pracy, potem 10 minut odpoczynku (wstań, rozruszaj się, wyjdź na powietrze), potem znowu 50 minut pracy i znów 10 minut odpoczynku. Potem 30 minut długiej przerwy na posiłek (około 500 kcal). Po posiłku możesz rozpocząć następny cykl.

NAJWAŻNIEJSZE JEST żeby robić WSZYSTKIE PRZERWY – są one kluczowe od odnowienia energii. Podczas przerwy musisz totalnie się odłączyć i w ogóle nie myśleć o tym co robisz.

Dlaczego Ta Technika Jest Taka Świetna?

Bo kiedy włączasz timer i wiesz, że przez następne 50 minut NIC Ci nie przeszkodzi w pracy i że będziesz skupiał się tylko na tym co wykonujesz… to to jest ogromnie wyzwalające! Możesz poświęcić 100% energii i skupienia na Twoje czynności, bez przeszkadzania sobie – w efekcie wykonasz to co robisz szybciej i dokładniej!

Ja teraz robie wszystko wg tej metody i chwalę sobie – Ty też ją wprowadź do swoich działań, a zobaczysz, że już nie wrócisz do starego systemu „róbta wszystko na raz” – dlaczego? Bo poczujesz jak dużo więcej 60-60-30 da Ci efektywności i czasu wolnego.

No Comments

Post A Comment