Jak rozwiązywać problemy nie myśląc?
143
post-template-default,single,single-post,postid-143,single-format-standard,bridge-core-1.0.6,ajax_fade,page_not_loaded,,qode_grid_1300,qode-theme-ver-18.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
 

Jak rozwiązywać problemy nie myśląc?

Jak rozwiązywać problemy nie myśląc?

Okej, wiem że temat brzmi trochę dziwnie i być może nawet głupio, ale jest naprawdę poważny i skuteczny. I od razu na wstępie zaznaczam, że pomimo że ja stosuję tą metodę z wielkim powodzeniem i z relacji innych też wiem że to dla nich świetnie działa i osoba od której nauczyłem się jej też gwarantowała świetne rezultaty (choć nie pamiętam kto to był), to ja nie biorę żadnej odpowiedzialności jeżeli ona przysporzy Ci szkody.

Dobra, umyłem się od winy więc zacznijmy od pytania:

– Jak często zdarza Ci się, że masz jakiś problem? [ja np. często]

– Jeżeli masz problem to jak szukasz rozwiązania? [ja np. myślę nad nim | albo szukam w google hahaha]

– A jeżeli pomimo stracenia wszelkich sił na myśleniu i wyczerpaniu wszelkich źródeł informacji dalej nie możesz znaleźć rozwiązania? [ja używam super tajnej metody 8 godzinnej (albo 6cio godzinnej – to zależy)]

Co To Za Metoda?

Jest to sposób rozwiązywania WSZELKICH problemów – począwszy o rozwiązania zagadek, decyzji życiowych, odpowiedzi na rzeczy techniczne, uczuciowe, aż po pytania z serii „czy powinienem to zrobić” i „jak powinienem to zrobić” – i to może brzmieć głupio, ale to TY SAM dajesz sobie te odpowiedzi z głębi Twojej podświadomości. Chodzi o to, że dzięki tej metodzie możesz niejako zapytać się siebie samego o coś, na co normalnie tak jak jesteś teraz nie możesz odpowiedzieć!

Ludzie używają tego do wszystkiego – pytają siebie o sens życia, czy powinienem wybaczyć kobiecie/mężczyźnie zdradę, czy ta decyzja będzie dla mnie dobra w przyszłości – i dostają odpowiedzi Z GŁĘBI SIEBIE.

Jest taka historia (autentyczna) którą pamiętam, że czytałem od autora źródła z którego wziąłem tą technikę (choć źródła i autora totalnie już nie pamiętam):

„Gość pracował sobie w firmie i zarabiał nieźle. Nagle dostał propozycję od innej firmy za 5 razy większe pieniądze. Co normalny człowiek by wtedy zrobił? Wziął nową pracę. Ale nasz bohater stosował już wcześniej z sukcesem tą tajną technikę którą Ci dzisiaj wyjawię i zamiast od razu się zgodzić to zastosował ją i „zapytał się siebie” – „Czy to będzie dobra dla mnie decyzja?”

Dostał odpowiedź „Nie”. I gdy każdy przeciętny człowiek pomyślałby sobie że to bzdura słuchać takich niby „przeczuć” to on go posłuchał.

Po dwóch miesiącach okazało się, że ta firma która proponowała mu pracę zbankrutowała a w obecnej dostał promocję i zaczął zarabiać jeszcze więcej niż zarobiłby tam”

Przypadek? 

Być może – w tym przypadku nie da się powiedzieć „to nie przypadek, to ta technika” ponieważ dotyczy ona subiektywnego zdania czy „głosu” który Ci podpowiada z głębi Ciebie, ALE nie słyszałem od nikogo kto stosował to i słuchał tych „przeczuć” że na tym stracił. Plus ta technika pozwala odpowiadać też na konkretne pytania.

Najlepsze jest to, że ta metoda:

1.Działa prawie zawsze (bym powiedział 90%, ale to TYLKO moja statystyka [choć wiele osób twierdzi że dla nich działa zawsze])

2.Nie wymaga ani kszty myślenia.

3.Dzieje się automatycznie.

4.Jest tak bajecznie prosta, że buchniesz śmiechem jak Ci ją wyjawię.

5.Nie jest żadną hipnozą, transem ani niczym takim.

Nie mam pojęcia na jakiej zasadzie ona działa – czy po prostu podświadomość daje Ci rozwiązania z pokładów do których nie masz dostępu normalnie i pozwala użyć wiedzy i inteligencji które posiadamy, ale do których nie możemy dotrzeć – nie wiem, ale tak czy owak ta technika działa.

Starczy już tego paplania chyba.

Gotowy? Oto Ta Tajemna Metoda:

IDŹ SPAĆ

Mówiłem że pewnie się uśmiejesz (albo zniesmaczysz i powiesz „spodziewałem się czegoś lepszego”) – ale nie lekceważ tego co piszę. To jest potężne narzędzie.

STOSUJE SIĘ TO TAK:

1. Kiedy masz jakiś totalny problem do rozwiązania idź spać (najlepiej stosować to przed normalnym snem takim 6-8 godzin) choć być może drzemki też zadziałają (nie testowane przeze mnie)

2. Podczas zasypiania skup się na pytaniu na jakie chcesz uzyskać odpowiedź i powtarzaj je sobie w kółko w myślach. Możesz też np. pytać „moja inteligencjo/wszechświecie/cześć podświadomość, chcę odpowiedzi na…” i powiedzieć „rano jak się obudzę to chcę odpowiedzi na pytanie…”. Powtarzaj pytanie w myślach cały czas – im więcej tym lepiej – kilkadziesiąt razy powinno wystarczyć. Chodzi o to żeby całym sobą zaangażować się w to i naprawdę wierzyć że dostaniesz rano odpowiedź.

3. Rano się budzisz i albo odpowiedź Ci się przyśniła, albo po przebudzeniu pierwsza myśl jest odpowiedzią, albo jak sobie zaczniesz myśleć nad odpowiedzą, to magicznie wpadnie Ci do głowy rozwiązanie którego nie dało się wymyślić wcześniej.

Tak To Takie Proste

I teraz tak jak pisałem wyżej – ja używałem jej do wielu rzeczy – zarówno technicznych z konkretną odpowiedzią jak i dotyczących tego „co jest najlepsze dla mnie”. Zawsze słuchałem głosu i „przeczucia” i nigdy nie żałowałem.

ALE 

Tym samym nie bardzo potrafię wyjaśnić to jak głębia siebie może wyjaśnić „co będzie najlepsze dla Ciebie” bo często to by wymagało umiejętności przewidywania przyszłości (zależnie od tego jak formułujesz pytanie) – a w przewidywanie przyszłości nie wierzę, bo nie ma ona szans bytu w naszym świecie.

Wiem że postrzegamy i jesteśmy połączeni jakoś energetycznie i posiadamy możliwości telekinetyczne, ale o przewidywaniu przyszłości nie ma mowy.

Dlatego aczkolwiek technika ta działa i do technicznych i do „życiowych” pytań, to ja polecam ostrożność z „życiowymi”. Nie słyszałem żeby ktoś stracił na podążaniu za odpowiedziami na pytania w stylu „co powinienem zrobić”, ale jakby nie patrzeć te odpowiedzi są indywidualne i nie wiadomo co daje te odpowiedzi.

A prawdziwa próba czy posłuchać czy nie jest wtedy, kiedy ta „sugestia wewnętrznego Ciebie” mówi Ci coś, co jest sprzeczne z Twoją „normalną” percepcją i poglądem (tak jak przykład tamtego gościa którego historię opisałem).

Więc choć technika spania jest potężna i sprawdziłem ją wiele razy sam, to nie biorę za nią żadnej odpowiedzialności (ale ją polecam – czy to nie hipokryzja? ) 

PS. Formułuj bardzo dokładnie pytania – każde najmniejsza nieścisłość może dać Ci odpowiedź inną niż byś chciał.

Tymczasem!

Źródło: Druga droga VIP.

No Comments

Post A Comment