Co powiedzieć dorastającemu dziecku?
13
post-template-default,single,single-post,postid-13,single-format-standard,bridge-core-1.0.6,ajax_fade,page_not_loaded,,qode-title-hidden,qode_grid_1300,qode-theme-ver-18.2,qode-theme-bridge,disabled_footer_bottom,wpb-js-composer js-comp-ver-6.0.5,vc_responsive
a

Co powiedzieć dorastającemu dziecku?

Gdyby moi rodzice powiedzieli mi o tym wszystkim czego doszukałem się i co zrozumiałem idąc przez życie, to miałbym ułatwione zadanie i dzisiaj bym był już o wiele dalej. Dlaczego?

Bo przez długi czas byłem wychowywany w ideałach i wartościach jakie totalnie nie mają bytu i zastosowania w celach do jakich ja dążę. Idź na studia, dobrze się ucz, bądź skromny, nie walcz tak zawzięcie, nadstaw drugi policzek, nie uda Ci się osiągnąć sukcesu, „milionerzy to wyjątki – Ty tego nie zrobisz” (to słowa np. mojego dziadka)… Więc marnowałem pół życia na dorastanie w nich, a potem okazało się że są totalnie niepraktyczne – więc musiałem zacząć pojmować świat od początku. I chociaż cała rodzina uczyła mnie tak jak myśleli za słuszne – to w dniu dzisiejszym to i tak nie ma dla mnie znaczenia – to że robili to w dobrej wierze nie znaczy, że mi to pomogło.

A co gdyby od razu przekazali mi wiedzę jaką mam teraz ? Wtedy nie musiałbym szukać w ciemni przez cały czas i choć i tak, musiałbym doświadczyć wszystkiego sam, to wiedziałbym w jaką stronę iść (jakieś 20 lat życia gratis w oszczędnościach).

Więc pomimo że jeszcze nie mam dzieci, to wiem że będę chciał dać im skróty ( i nie o tym co mają robić w życiu, tylko o mechanizmach z jakimi będą musiały się zmierzyć). Dlatego oto lista rzeczy do których sam doszedłem poprzez doświadczenia, książki i wszelkie inne co napotkałem w życiu, które przekażę moim dzieciom (i na pewno do czasu kiedy będę je miał, to lista się powiększy).

Cokolwiek mówia ludzie, może być błędne.

– NIe wiem kto 😀

Analizuj i myśl nad wszystkimi wartościami, teoriami i „pewnikami” jakie starają Ci się wpoić inni ludzie (naukowcy, nauczyciele, książki, telewizja itp.) zanim je przyjmiesz do siebie – wszystkie Twoje wartości będą miały wpływ na Twoje życie, na to czy odniesiesz sukcesy czy same porażki, więc „nie myśl na skróty” – analizuj skrzętnie czy to co wkładasz do swojej głowy jest dla Ciebie dobre, czy się z tym zgadzasz i czy to powoli Ci się rozwijać.

A przede wszystkim, testuj.

WIĘKSZOŚĆ NIE MA RACJI – TY JĄ MASZ

Idź przez życie ścieżką jaką sam uważasz za stosowną. Większość ludzi nie będzie akceptowało tego kim jesteś i co lubisz – szczególnie jeżeli twoje zboczenia i upodobania będą wyjątkowe i unikatowe. Gdziekolwiek usłyszysz, że „Nie masz racji, bo wszyscy mówią inaczej” – tam przystań i sprawdź czy to prawda. W takich właśnie momentach dokonywały się odkrycia, przełomy i „cuda”

TY JESTEŚ NAJWAŻNIEJSZY

Jedyną osobą o jaką powinieneś dbać najbardziej jesteś Ty sam. Jeżeli chcesz, obdarz uczuciami innych, ale zawsze kieruj się swoim dobrem i zostaw każdego kto będzie Cię powstrzymywał od biegu. Uważaj na ludzi którzy wydają się, że robią rzeczy bezinteresownie – oni są najgorsi – NIKT nie robi nic bezinteresownie.

BĄDŹ ŚWIADOMY TEGO, ŻE WIĘKSZOŚĆ LUDZI ŻYJE W ILUZJI

Większość ludzi na tym świecie nie myśli – głoszą przekonania innych osób – nie swoje (powtarzają słowa i myślenie swojej matki, ojca, posła, prezentera w telewizji, autora książki – bez analizy). Mówią i myślą tak jak zostali wychowani, głoszą to co ktoś im wpoił – ludzie często nie myślą i nie analizują z lęku przed odrzuceniem i z lęku przed staniem się czarną owcą. Boją się że dojdą do momentu kiedy dostrzegą, że te wszystkie teorie i wierzenia są stekiem niczym niepopartych bzdur – a wtedy będą musieli się sprzeciwić i zostaną odrzuceni przez większość.

Kiedy i Ty się sprzeciwisz całej tej ich iluzji, kiedy zaczniesz iść swoją drogą i zaczniesz głosić swoje myślenie i prawdy, to większość ludzi nazwie Cię głupkiem i wariatem – tak jest od początków istnienia człowieka. Ilekroć jakiś człowiek dokonywał odkrycia, tyle samo razy zostawał okrzyknięty wariatem i heretykiem. Kiedyś powiedziałbym „Wybacz im”, lecz dziś powiem „Ciesz się”, bo dzięki temu że oni są ślepi, będziesz mógł ich wykorzystać do swoich celów.

TWOJE EMOCJE I UCZUCIA, SĄ TWOJĄ WŁASNOŚCIĄ I SĄ POD TWOJĄ KONTROLĄ.

Ludzie będą chcieli Ci wpoić że Twoje emocje są niezależne od Ciebie, że nie możesz ich kontrolować. Będą Ci chcieli np. wmówić że takie stany emocjonalne jak depresja są chorobą. Wiedz jednak, że to Ty sobie pozwalasz na przeżywanie stanów emocjonalnych. Wszystkie emocje jakie doświadczasz są związane z Twoimi przekonaniami – jeżeli pozwolisz sobie przywiązać się zbytnio do kogoś, to po jego stracie odczujesz depresję. Jeżeli będziesz topić się w tych uczuciach, to będą się one pogłębiać.

Innym przykładem takich emocji, na które wg opinii społeczeństwa nie masz wpływu jest „miłość”. Miłość nie istnieje – w rodzinie to tylko przywiązanie i poczucie własności (np. „Matka niby poświęca swoje życie ratując swoje dziecko z miłości, ale dlaczego nie ratuje dziecka innej kobiety? Bo jest tu czynnik „moje” – cyt. Anthony de Mello) – a miłość do płci przeciwnej jest tylko przypasowaniem cech charakteru drugiej osoby do Twoich wartości – masz nad tym pełną kontrolę – wystarczy np. że zmieni Ci się pogląd i wymagania dotyczące pewnych kwestii i okaże się że już nie „kochasz” osoby którą wcześniej kochałeś.

Może zdarzyć Ci się czasem, że jakieś emocje przyjdą do Ciebie znienacka – wtedy je po prostu obserwuj, nie zagłębiaj się w nie – one przychodzą i odchodzą. Dopiero gdy zagłębiasz się w emocje to pozwalasz im trwać – dlatego unikaj zagłębiania się i przeżywania złych uczuć bo wtedy dajesz im moc trwania – gdy je tylko obserwujesz, to one przyjdą i odejdą.

Wiele osób uzależnia swój nastrój i samopoczucie od innych ludzi – np. od ich opinii – czemu miałbyś dawać komuś kontrolę nad własnym samopoczuciem? Gdy ktoś Ci powie że jesteś brzydki, albo że masz okropne ubranie – powiedz z uśmiechem „Dzięki” i idź dalej. Oni nie są przygotowani na taką reakcję – społeczeństwo boi się osób na które nie wpływa opinia innych , bo takich osób nie sposób kontrolować – nie sposób na nie wpłynąć. Bądź sobą i czuj się dobrze sam ze sobą.

NIE PRZEKONUJ INNYCH DO SWOICH WARTOŚCI I POGLĄDÓW.

Zamiast tego możesz głosić otwarcie swoje zdanie – kto zechce weźmie coś z tego. Jeżeli będziesz na siłę starał się przekonać kogoś, to jego reakcja będzie zupełnie odwrotna – będzie się kłócił z Tobą i będzie się starał udowodnić Ci jego rację za wszelką cenę (nawet gdy jej nie ma)

A poza tym, to po co miałbyś marnować swoje cenne godziny życia, na przekonywanie do czegoś innych ludzi? Zajmij się sobą.

„NICZEGO SIĘ NIE WYRZEKAĆ, DO NICZEGO SIĘ NIE PRZYWIĄZYWAĆ”

cyt. Anthony de Mello – próbuj wszystkiego – po to jest życie (w rzeczach które Ci szkodzą a jednak sprawiają Ci przyjemność, znajdź odpowiedni umiar dla siebie – każdy ma inny). Do niczego się nie przywiązuj – przywiązanie uzależnia nas i ogranicza. Nie przywiązuj się do ludzi, do żony/męża, brata/siostry, samochodu i innych przedmiotów… ludzie (tak jak wszystko inne) odchodzą – ciesz się z tego że z nimi przebywasz, ciesz się z uczuć jakie są między wami, ale gdy ich stracisz to trudno, idź dalej niewzruszony – takie są prawa życia.

Źródło: Druga Droga VIP

No Comments

Post A Comment